Psychologowie na podstawie badań orzekli, że topienie marzanny w pierwszy dzień wiosny wpływa destrukcyjnie na umysł dziecka. Gdyż takie oto dziecko patrząc na to, że aby pozbyć się zimy należy ją przypalić i wrzucić do rzeki może sobie pomyśleć, że skoro pani od polskiego jest równie zimną suką jak pani zima to czemu by jej nie przyjarać, wrzucić do stawu, a po niej przyjdzie miła pani wiosna. Szczerze mówiąc nie zdziwiłbym się biorąc pod uwagę doniesienia z Włoch, gdzie podobno coraz bardziej popularny staje się profilaktyczny wpierdol dla zbyt wymagających nauczycieli.
Z autopsji jednak wiem, że palenie marzanny może wpłynąć conajmniej niekorzystnie na umysł. Do dziś pamiętam nerwice w jakie wpędzał mnie ten obyczaj w podstawówce. Jako zaawansowany piroman-sadysta było dla mnie nie do pomyślenia, że bezmyślne w tej kwestii ciało pedagogiczne dawało ciała. Wrzucali ledwo co rozpalone ciało marzanny do wody, gasło nieuchronnie w zetknięciu z jej powierzchnią. Co roku było to samo: ledwo podpalona i już wrzucona. Nigdy nie mogłem zobaczyć jak marzanna dostojnie płonie w całej okazałości i dopiero wtedy jest topiona. Trauma do dziś.
Wyjątkowo w tym roku wiosna niesie ze sobą także dobre nowiny. Niedawniej jak wczoraj znalazłem artykuł o tym, że serial "m jak miłość" do którego oglądania lub słuchania jestem zmuszany niczym bierny palacz do wciągania dymu, skończy się! Niestety nie na skutek nagłej śmierci Kasi Cichopek, lecz z powodu tego że powstanie nowa produkcja. Najprawdopodobniej koniec serialu będzie miał miejsce na początku przyszłego roku. Zapewnie nie oznacza to pojawienia się czegoś CIEKAWEGO w ramówce, gdyż jak wiadomo infantylizm i przewidywalność są niezwykle kasowe.
By dopełnić wiosennych niusów czas na jakiś pikczer. Jak wiadomo pory roku kreaturom mody są nieobce, a inspirować potrafią jak nic innego. (na zdjęciach) nowa kolekcja Kogoś Tam, jak zwykle niezwykle praktyczna:
czwartek, 22 marca 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



4 komentarze:
no wiesz...prawie nie widac po Tobie ze masz traume...hehehh no moze troche..a mowia ze to ja potrzebuje terapii..ci lekarze..:) ( tak tak dopisz do karty)
co do niezwykle praktycznych ubrań radze zobaczyć wiosenną kolekcje we wczorajszych wysokich obcasach hehehhe, moze sie nie znam, ale troche jak kaftany bezpieczeństwa ;D
znaczy oczywiscie te kaftany to ja TYLKO na filmach widzialam, zeby nie bylo heheh
hahahaha ;-)
Prześlij komentarz