Chciałem powiedzieć dzień dobry na początek, bo babcia mówiła że to niegrzecznie się nie przedstawiać, tak więc mówię. Mimo tego nie chcę się jednak przedstawiać bo to nie ma sensu z powodów oczywistych - to nikogo nie interesuje, jak też nikogo nie interesuje co się tu znajduje. W sumie to mi na tym nie zależy, po prostu mam potrzebę sobie czasem pobazgrać, a że proszę Państwa jestem dumnym posiadaczem Komputra a także obiecującym pacjentem kliniki leczenia uzależnień to piszę wciskając a nie trzymając.
Proszę się nie łudzić, że będę Państwa bawił skandalami przykłuwającymi uwagę i specjalnie pisał krótkie notatki (z notkami już skończyłem) aby jeszcze się chciało przebrnąć. Nie nie.
Pełnym hipokryzji byłbym lub też bardziej nieudanym dzieckiem polskiego hiphopu (chociaż to chyba synonimy) gdybym stwierdził że tak naprawdę mam was w dupie i gówno mnie to obchodzi co o tym myślicie. Tak, jest tu nutka ekshibicjonizmu powodująca że nie wciskam "ctrl+s" a "publish".Biorąc pod uwagę, że determinantami powstania tej strony są ekshibicjonizm, egoizm, próżność i nuda to sądzę, że zapowiada się znakomicie. szatan dzwonił i mówił że już się cieszy.
środa, 28 lutego 2007
Subskrybuj:
Posty (Atom)
