niedziela, 15 kwietnia 2007

Google is your friend

Ciekawą rzecz się właśnie dowiedziałem. Mianowicie w statystykach odwiedzin tej strony jest taka sprytna rubryka pt. wejścia z wyszukiwarek internetowych i hasła jakie ludzie wpisywali żeby tu trafić. Zostałem porażony wynikami :D Do dzisiaj nie wiedziałem że na moim blogu jest Kasia Cichopek i to w rajstopach!, gdzieś się musiała zbunkrować porządnie i chwalmy Pana że tak zrobiła :] bo to widok niespecjalny, choć jak mówią pustota to i w nocy świeci :] Wszystkich następnych zawiedzionych którzy tu trafią – serdecznie przepraszam ale nie obiecuję poprawy :]


6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

hahahahaha!!!!
sprawdziłam, rzeczywiście jesteś na 6 pozycji jak się wpisze tą pannę z rajstopami :D:D
hahahahahaha!!!
ja sie chyba muszę tu zainteresować, bo Ty chyba masz jakieś ukryte treści w blogu, żebym nie widziała :P:P:P:P :D:D:D:D

Anonimowy pisze...

hehehhehe Kasia ciesz sie ze mu maserak nie wyskoczył:P:P:P:P albo jakiś inny ivan i delfin tudzież edytka herbuś:D

Anonimowy pisze...

ej, Edyta Herbuś jest fajna i ładna :)

Anonimowy pisze...

nie jest fajna!!:P

Anonimowy pisze...

ale ma skubana ładne nogi :D:D

Anonimowy pisze...

masz tajne powiązania z Doogi Houserem (czy jak się go pisze)-lekarzem medycyny? Mnie zmartwiło mnie to dużo bardziej niż Kasia Cichoczopek (aczkolwiek nurtuje mnie czy w samych rajstopach czy TAKŻE w rajstopach...). Nic to. Teraz nie wiem czy powinnam przeglądać archiwum...:|
pozdrawiam
Lanek